8 kwietnia 2026 roku F1 żyła jedną z największych personalnych bomb sezonu. Gianpiero Lambiase — wieloletni inżynier wyścigowy Maxa Verstappena i szef działu operacji wyścigowych Red Bulla — oficjalnie potwierdzono, że odejdzie z zespołu z Milton Keynes i dołączy do McLarena jako Chief Racing Officer. To transfer, który wstrząsnął całą padokiem.
Jak to się stało?
Pierwsze informacje pojawiły się rano 8 kwietnia — holenderski „De Telegraaf” jako pierwszy poinformował o niemal gotowym porozumieniu. Przez kilka godzin obaj zainteresowani milczeli, ale po godzinie 16:00 przyszły oficjalne komunikaty — najpierw od Red Bulla, potem od McLarena. Obydwa krótkie, rzeczowe, bez zbędnych emocji. Fakty były jednak wymowne.
Red Bull potwierdził, że Lambiase odejdzie z końcem swojego kontraktu, czyli w 2028 roku. Do tego czasu pozostaje na dotychczasowym stanowisku — nadal będzie inżynierem wyścigowym Verstappena i szefem ds. operacji wyścigowych. McLaren doprecyzował natomiast, że spodziewa się go najpóźniej w sezonie 2028, co sugeruje, że obie strony mogą negocjować wcześniejsze zwolnienie z kontraktu.
Kim jest Lambiase?
Gianpiero „GP” Lambiase to 45-letni Brytyjczyk, który dołączył do Red Bulla w 2015 roku. Początkowo pracował z Daniilem Kvyatem, ale od 2016 roku stał się nieodłączną częścią duetu z Verstappenem. To właśnie jego głos słyszysz przez radio podczas każdego wyścigu — spokojny, precyzyjny, niezawodny. Przez lata razem z Maxem świętowali cztery tytuły mistrza świata. Ich relacja — pełna wzajemnego szacunku, ale i ostrych słów w trudnych momentach — stała się jedną z legend współczesnej F1.
Co Lambiase będzie robił w McLarenie?
W Woking Lambiase obejmie stanowisko Chief Racing Officer — rolę, którą dotychczas pełnił Andrea Stella łącząc ją z funkcją szefa zespołu. Lambiase będzie podlegał Stelli, co daje zespołowi wyraźny podział obowiązków na poziomie zarządczym. Zak Brown nie krył zachwytu: „Jestem podekscytowany tym, co możemy razem osiągnąć”.
McLaren wykupuje Red Bulla kawałek po kawałku
Transfer Lambiase to element szerszego trendu. McLaren od lat systematycznie podbiera Red Bullowi kluczowych ludzi. Wcześniej zakontraktowali projektanta Roba Marshalla oraz szefa wywiadu sportowego Willa Courtenaya. Do tego dochodzi odejście z Red Bulla Adriana Newey’a (do Astona Martina), zwolnienie Christiana Hornera w lipcu 2025 roku po ponad 20 latach pracy oraz odejście Helmuta Marko. Red Bull z epoki dominacji lat 2021–2024 praktycznie przestał istnieć jako struktura kadrowa.
Co ciekawe — zanim McLaren dopiął swoje, Lambiase miał dostać propozycję od Astona Martina. Wybrał jednak zielono-pomarańczowych.
Co z Verstappenem?
To pytanie zadaje sobie teraz cały paddock. Jos Verstappen zabrał głos po ogłoszeniu transferu, jednak bez jednoznacznych deklaracji co do przyszłości syna. Max ma ważny kontrakt z Red Bullem, ale plotki o możliwym odejściu — zwłaszcza przy rosnącej sile McLarena i Mercedesa — będą się nasilać. Odejście Lambiase, który był dla Maxa kimś więcej niż tylko inżynierem wyścigowym, to symbolicznie zamknięcie rozdziału Red Bull Racing jako dynastii.
Sezon 2026 dopiero się rozkręca, ale już teraz widać jedno — centrum ciężkości F1 wyraźnie przesuwa się z Milton Keynes do Woking.



