Już jutro poznamy ostatniego beniaminka PKO BP Ekstraklasy na sezon 2026/27. W wielkim finale baraży zmierzą się Wieczysta Kraków i Chrobry Głogów, a stawką spotkania będzie przepustka do elity dla drużyny, która dołączy do grona najlepszych w Polsce. Mecz zostanie rozegrany 31 maja o 20:45, a gospodarzem będzie zespół z wyższego miejsca po sezonie zasadniczym, czyli Wieczysta Kraków.
Droga do finału była bardzo emocjonująca. Wieczysta najpierw po niezwykle zaciętym półfinale pokonała Polonię Warszawa 3:2, a Chrobry Głogów wyeliminował ŁKS Łódź po remisie 1:1 i serii rzutów karnych, wygranej 5:4. To oznacza, że przed nami starcie dwóch drużyn, które w półfinałach pokazały zupełnie inny styl, ale w obu przypadkach udowodniły, że potrafią wygrywać pod ogromną presją.
Wieczysta chce spełnić marzenie
Najwięcej uwagi naturalnie skupia Wieczysta Kraków, bo to klub, który od dłuższego czasu buduje projekt z jasnym celem: wejść do Ekstraklasy. Krakowianie przeszli już długą drogę i teraz są o krok od historycznego sukcesu, który byłby jednym z najgłośniejszych awansów ostatnich lat w polskiej piłce. Finał z Chrobrym będzie dla nich najważniejszym meczem sezonu, bo daje szansę na spełnienie planu, który jeszcze niedawno wydawał się bardziej wizją niż realnym scenariuszem.
Warto też przypomnieć, że barażowy półfinał Wieczystej z Polonią Warszawa rozegrano na stadionie Wisły Kraków, czyli obiekcie dobrze znanym kibicom w regionie. To dodatkowo podbiło zainteresowanie wokół całej rywalizacji, bo w Krakowie od kilku dni mówi się nie tylko o samej Wieczystej, ale i o tym, że miasto może znów mieć przedstawiciela w Ekstraklasie.
Wisła i Śląsk już awansowały
Tegoroczne baraże są też ciekawym domknięciem sezonu, bo bezpośredni awans do Ekstraklasy wcześniej wywalczyły Wisła Kraków i Śląsk Wrocław. To ważna informacja dla kibiców obu klubów, bo oba zespoły wracają do elity po walce w 1. lidze, a ich awans zmieni układ sił przed nowym sezonem. Dzięki temu Kraków i Wrocław będą znów mocno obecne w krajowej piłkarskiej czołówce, a finał baraży zdecyduje tylko o ostatnim wolnym miejscu w stawce.
To właśnie dlatego jutrzejszy mecz ma tak duży ciężar. Nie chodzi już tylko o zwykłe zwycięstwo, ale o zamknięcie całego sezonu i wejście do ligi, w której każdy punkt jest na wagę złota. Dla Wieczystej byłby to awans-symbol, dla Chrobrego ogromny sukces sportowy i organizacyjny.
Stawka na ostatni gwizdek
Baraże o Ekstraklasę od lat mają swój wyjątkowy klimat, bo jeden mecz potrafi zdefiniować cały sezon. W niedzielny wieczór jeden zespół będzie świętował awans, a drugi zostanie z poczuciem ogromnego niedosytu, mimo bardzo dobrej końcówki rozgrywek. To właśnie ta bezwzględność sprawia, że finał zapowiada się tak atrakcyjnie i przyciąga uwagę kibiców w całej Polsce.
Jeśli chcesz, mogę też od razu przerobić ten tekst na bardziej portalowy lead + śródtytuły albo wersję bardziej „na Wirtualną Polskę / Onet / lokalny serwis”.



