Ostatnie trzy mundiale – Brazylia 2014, Rosja 2018 i Katar 2022 – przyniosły kibicom mieszankę historycznych pogromów, pięknych bramek i dramatów w rzutach karnych. Od niemieckiej dominacji, przez powrót Francji na tron, aż po argentyńską koronę Lionela Messiego w Katarze – finały i ostatnie mecze tych turniejów na trwałe zapisały się w historii Mistrzostw Świata w piłce nożnej.
Katar 2022: arcydramat Argentyny z Francją
Finał mundialu 2022 w Katarze przeszedł do historii jako jeden z najbardziej dramatycznych meczów o złoto – Argentyna pokonała Francję po rzutach karnych 4:2, przy wyniku 3:3 po 120 minutach gry na stadionie Lusail. Albicelestes prowadzili już 2:0 po golach Lionela Messiego i Angela Di Marii, ale Kylian Mbappé w końcówce doprowadził do dogrywki, strzelając dwa gole w zaledwie kilka minut. W dodatkowym czasie obie ekipy dorzuciły po jednej bramce, a o losach tytułu zadecydowała seria „jedenastek”, w której pewniejsza była Argentyna.
Droga do tego finału też obfitowała w emocje – w półfinale Argentyna pewnie pokonała Chorwację 3:0, a Francja zatrzymała rewelacyjne Maroko, wygrywając 2:0. Już ćwierćfinały przyniosły sensacje: Chorwacja wyeliminowała Brazylię po serii rzutów karnych (1:1 w regulaminowym czasie, 4:2 w karnych), a Argentyna w równie nerwowym meczu ograła Holandię po karnych po remisie 2:2. Do tego Maroko sensacyjnie zwyciężyło Portugalię 1:0, a Francja po trudnym boju pokonała Anglię 2:1, co tylko podbiło stawkę i atmosferę przed finałem na katarskiej pustyni.
Rosja 2018: Francja wraca na tron
Cztery lata wcześniej, podczas mundialu w Rosji, to Francja świętowała zdobycie tytułu mistrza świata po efektownym zwycięstwie 4:2 nad Chorwacją w finale na stadionie Łużniki w Moskwie. Drużyna Didiera Deschampsa zdominowała decydujący mecz, a trafienia m.in. Antoine’a Griezmanna i Kyliana Mbappé przypieczętowały drugi w historii tytuł Trójkolorowych. Chorwaci, mimo porażki, zostali jedną z największych sensacji turnieju, docierając do finału po serii meczów granych na granicy możliwości fizycznych.
Półfinały Mistrzostw Świata 2018 również przyniosły sporo emocji – Francja pokonała Belgię 1:0, a Chorwacja po dogrywce wygrała z Anglią 2:1, odrabiając straty i potwierdzając swoją niezwykłą odporność psychiczną. W meczu o trzecie miejsce Belgia okazała się lepsza od Anglii, wygrywając 2:0 i zdobywając pierwszy w historii medal Mistrzostw Świata. Wyniki fazy pucharowej i efektowny finał sprawiły, że Mundial 2018 zapamiętano jako turniej ofensywnej gry i silnej europejskiej dominacji.
Brazylia 2014: niemiecka maszyna i gol Götzego
Mistrzostwa Świata 2014 w Brazylii przeszły do historii przede wszystkim za sprawą półfinału, w którym Niemcy rozbili gospodarzy aż 7:1, wywołując szok na stadionie Mineirão i na całym piłkarskim świecie. To właśnie ten mecz – nazwany „Mineirazo” – stał się symbolem niemieckiej dominacji, a także początkiem trudnego okresu dla reprezentacji Canarinhos. W drugim półfinale Argentyna po bezbramkowym remisie pokonała Holandię dopiero w serii rzutów karnych, wygrywając 4:2 i meldując się w finale.
Decydujący mecz na legendarnym Maracanã był zupełnie inny niż półfinałowy pogrom – wyrównany, taktyczny i rozstrzygnięty dopiero w dogrywce. Niemcy pokonali Argentynę 1:0, a złotą bramkę w 113. minucie zdobył Mario Götze, zapewniając swojej drużynie czwarty tytuł mistrzów świata. Tym samym mundial w Brazylii domknął erę perfekcyjnie zorganizowanej, niezwykle skutecznej reprezentacji Niemiec, która od fazy pucharowej pewnie kroczyła po trofeum, eliminując kolejno Algierię, Francję i właśnie Brazylię, zanim sięgnęła po złoto w finale.
Finały, które budują legendę mundiali
Ostatnie trzy Mistrzostwa Świata pokazują, jak różne oblicza potrafi mieć futbol na najwyższym poziomie – od taktycznych szachów i pojedynczego gola w dogrywce, przez ofensywny spektakl z sześcioma bramkami, aż po finałowy thriller rozstrzygnięty w rzutach karnych. Dla kibiców i twórców treści sportowych to kopalnia historii, statystyk i emocji, a dla piłkarzy – momenty, które na zawsze definiują ich kariery i miejsce w historii mundiali.


