Półfinał Superpucharu Hiszpanii to dziś klasyk w wersji saudyjskiej: Real Madryt zagra z Atlético w Dżuddzie o miejsce w finale, gdzie czeka już Barcelona. Stawka jest prosta i brutalna: jeden mecz, wielkie derby, a nagrodą szansa na pierwsze trofeum w 2026 roku i uniknięcie tygodnia tłumaczeń po porażce.

Gdzie i kiedy mecz

Spotkanie odbędzie się w Dżuddzie, a Real na oficjalnej stronie podał, że mecz startuje o 20:00 czasu CET. To drugi półfinał turnieju rozgrywanego w Arabii Saudyjskiej, po którym zwycięzca zagra w finale z Barceloną.

Real Madryt: forma rośnie, ale są braki

Real przystępuje do tych derbów po bardzo mocnym wejściu w 2026 rok, bo według zapowiedzi i analiz medialnych rozbił Real Betis 5:1 w lidze, a nowy trener Xabi Alonso ma za sobą serię czterech kolejnych zwycięstw we wszystkich rozgrywkach. To ważne tło, bo w takich turniejach jeden dobry tydzień potrafi zmienić atmosferę w szatni i wokół klubu.

Jednocześnie Real jedzie na Superpuchar z problemami kadrowymi. Daily Sabah informuje, że Kylian Mbappé jest kontuzjowany i nie zagra, a niepewność dotyczy też m.in. Trenta Alexandra-Arnolda. W tej sytuacji dla Alonsa kluczowe jest to, czy Real utrzyma ofensywną płynność mimo absencji największej gwiazdy.

Najlepsze kursy na to spotkanie oferuje 22bet.

Atlético: derby zawsze smakują inaczej

Atlético przyjeżdża do Dżuddy z inną narracją. Z jednej strony, 101greatgoals podaje, że zespół Simeone jest niepokonany w pięciu ostatnich meczach, ale remis 1:1 z Realem Sociedad mógł zostawić niedosyt. Z drugiej strony, derby potrafią odwrócić sezon jednym wieczorem, a w samym Atlético od dawna żyją meczami z Realem jak osobnym sportem.

Atleti ma też swoje problemy kadrowe. Daily Sabah pisze, że Clement Lenglet i Nicolas Gonzalez są poza grą, a Pablo Barrios jest niepewny po problemie z łydką. To może mieć znaczenie, bo derby w środku pola bywają dla Simeone kluczowe: bez odpowiedniej intensywności w pressingu Atlético zwykle traci kontrolę nad tym, co chce grać.

Simeone przed meczem: presja i plan

Into the Calderon relacjonuje, że Diego Simeone przed półfinałem mówił o presji derbów i odnosił się do pytań o Juliána Álvareza i Pablo Barriosa, podkreślając wagę szczegółów w takich spotkaniach. W mediach przewija się też wątek specjalnego planu na zatrzymanie największych zagrożeń Realu, szczególnie Viníciusa, który ma być główną bronią przy braku Mbappé.

Co mówią liczby i historia derbów

Statystyki pokazują ciekawą rzecz: Real w ostatnich latach rzadko wygrywa z Atlético w 90 minut, a do tego nie zachował czystego konta w tych derbach od grudnia 2021 roku. To sugeruje, że dziś nie musi wygrać „ładniejszy”, tylko ten, który lepiej zniesie chaos i wykorzysta swoje momenty.

Stawka: finał z Barceloną i pierwsze trofeum roku

Zwycięzca tego półfinału zagra w finale z Barceloną, która już rozbiła Athletic 5:0 i czeka na rywala z Madrytu. Dla Realu to szansa na pierwsze trofeum Xabiego Alonso w klubie, dla Atlético możliwość zrobienia czegoś, co zawsze działa na ich kibiców najlepiej: wyeliminować Real i zagrać o puchar.​

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *