Turniej finałowy TAURON Pucharu Polski siatkarek rusza dziś w Elblągu, a stawka jest jasna: miejsce w niedzielnym finale i szansa na trofeum, które często wyznacza ton reszcie sezonu. W pierwszym półfinale PGE Grot Budowlani Łódź zagrają z KS DevelopRes Rzeszów, czyli lider z wiceliderem TAURON Ligi, a w drugim BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała zmierzy się z NETLAND MKS Kalisz – rewelacją z 1. ligi, która już samym awansem do Final Four zrobiła wynik ponad stan.

Terminarz półfinałów (sobota 7 lutego)

Mecze odbędą się w Hali Sportowo‑Widowiskowej MOSiR w Elblągu. Program dnia jest konkretny: o 14:45 DevelopRes – Budowlani, a o 18:00 BKS – MKS Kalisz. Oba spotkania pokaże Polsat Sport 1.

Budowlani Łódź: walka o trzeci Puchar Polski i „przedwczesny finał” z DevelopResem

Budowlani jadą do Elbląga z ambicją zdobycia trzeciego Pucharu Polski w historii klubu. Łodzianki już udowadniały, że potrafią wygrywać finały – w historii ich występów w Pucharze Polski zapisały się m.in. triumfy z 2017 i 2018 roku (w tym pamiętny finał derbowy z ŁKS-em), co buduje narrację „pucharowej drużyny”.

Tyle że dziś na drodze stoi rywal absolutnie z topu: DevelopRes, obrońca trofeum i aktualny mistrz Polski, który do Elbląga przyjeżdża w roli faworyta. Organizator rozgrywek wprost podkreśla, że to starcie lidera i wicelidera TAURON Ligi, więc półfinał ma ciężar finału.

Co ważne, te zespoły już w tym sezonie zagrały ze sobą dwukrotnie i bilans jest remisowy: raz wygrały Budowlane po pięciosetowej bitwie, a raz w czterech setach lepszy był DevelopRes. To zapowiedź meczu, w którym mogą zadecydować detale: pierwsze tempo, jakość przyjęcia i to, kto utrzyma nerwy w końcówkach.

DevelopRes Rzeszów: obrona tytułu i presja faworyta

Rzeszów wchodzi do półfinału jako zespół z największymi oczekiwaniami. DevelopRes broni Pucharu Polski i ma skład, który w Polsce jest budowany na „wygrywanie tu i teraz”. Nic dziwnego, że wielu nazywa to zestawienie „przedwczesnym finałem” – bo zwycięzca tej pary będzie w niedzielę faworytem do końcowego triumfu.

BKS Bielsko-Biała – MKS Kalisz: mecz z historią i największa szansa na niespodziankę

Drugi półfinał wygląda inaczej, ale emocji nie zabraknie. BKS to marka z TAURON Ligi, a Kalisz przyjeżdża jako pierwszoligowiec – i już samo to jest sensacją, bo droga MKS-u do Final Four oznacza, że zespół wygrał pucharowy maraton i wykorzystał swoją szansę.

Z perspektywy BKS-u presja jest jasna: z drużyną z 1. ligi nie wypada przegrać, bo wtedy turniej stanie się pucharową „katastrofą” sezonu. Z perspektywy Kalisza to mecz bez klasycznego balastu – jeśli utrzymają agresję w polu serwisowym i dociągną długie wymiany, mogą przerzucić ciężar stresu na rywalki.

Stawka: finał w niedzielę

Zwyciężczynie półfinałów wrócą na parkiet w niedzielę 8 lutego na mecz finałowy. Godzina finału w programie turnieju to 14:45.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *