Faza play-off Tauron Ligi sezonu 2025/2026 przyniosła już w pierwszych meczach ogromne emocje. ITA Tools Stal Mielec sprawiła niespodziankę na parkiecie UNI Opole, PGE Budowlani Łódź ugięły się pod naporem Chemika Police przez dwa sety, by ostatecznie wygrać w dramatycznym tie-breaku, BKS Bielsko-Biała ograła ŁKS Commercecon, a DevelopRes Rzeszów zabrała do domu komplet setów po meczu z Pałacem Bydgoszcz.
DevelopRes Rzeszów – Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:0. Mistrzynia gra jak mistrzynia
Pierwsza para ćwierćfinałowa nie pozostawiła żadnych złudzeń. DevelopRes Rzeszów – lider tabeli po rundzie zasadniczej i broniące tytułu mistrzyń Polski – rozbiła Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:0 (25:9, 25:20, 25:16). Szczególnie pierwszy set był jednostronny – rzeszowianki wygrały go różnicą aż 16 punktów, pokazując, jak wysoka jest przepaść między pierwszą a ósmą drużyną fazy zasadniczej.
Pałac Bydgoszcz, który wywalczył ostatnie miejsce dające awans do play-offów dopiero w ostatniej kolejce, bronił się przyzwoicie w drugiej i trzeciej odsłonie, ale to było za mało, by sprawić sensację w hali Podpromie. Rewanż odbędzie się w sobotę 28 marca w Bydgoszczy – DevelopRes jest o krok od półfinału.
UNI Opole – ITA Tools Stal Mielec 1:3. Sensacja na start!
To był największy hit pierwszej rundy play-offów. UNI Opole – rewelacja całego sezonu, trzecia drużyna fazy zasadniczej – przegrała u siebie z ITA Tools Stalą Mielec (6. miejsce) 1:3 (23:25, 25:21, 20:25, 22:25). Wynik jest tym bardziej zaskakujący, że w fazie zasadniczej Opole wygrało z Mielcem 3:0.
Kluczem do sukcesu Stali była jej skuteczność w ataku i dyscyplina taktyczna. Weronika Sobiczewska i Anna Bączyńska miały znakomity dzień – obie skończyły mecz z po 16–19 punktami. Po stronie UNI wyróżniała się Katarzyna Zaroślińska-Król z 24 punktami, ale siatkarki z Opola popełniały zbyt wiele błędów własnych, zwłaszcza w pierwszym secie aż 12. MVP meczu: Julia Bińczycka (Stal).
Trener Bartłomiej Dąbrowski staje przed trudnym zadaniem – rewanż 28 marca w Mielcu, gdzie Stal gra na własnym terenie i będzie miała wsparcie kibiców. UNI musi wygrać, by doprowadzić serię do trzeciego meczu.
PGE Budowlani Łódź – Lotto Chemik Police 3:2. Łodzianki uratowane w tie-breaku
Drugi mecz przy al. Unii nie poszedł po myśli faworytek ani przez chwilę w pierwszej połowie spotkania. Chemik Police – siódma drużyna fazy zasadniczej – wygrał dwa pierwsze sety (25:22, 25:15) i wszystko wskazywało na sensację. PGE Budowlani Łódź zdołały się jednak podnieść: wygrały trzeciego seta 25:19, a w czwartym dramatyczną końcówkę rozstrzygnęły na swoją korzyść 27:25.
W tie-breaku Budowlane pokazały klasę i pewnie zamknęły spotkanie 15:9. MVP meczu została Maja Storck. To ostrzeżenie dla łodzianek – Chemik grał zdecydowanie powyżej oczekiwań i jeśli przywiezie równie dobrą siatkówkę do rewanżu w Policach (29 marca), seria może się mocno skomplikować.
Budowlane przez cały sezon były uznawane za jedną z faworytek tytułu – mają jakość, doświadczenie i drugą pozycję w tabeli. Ale ten mecz pokazał, że Chemik Police, mimo niskiej lokaty, może być dla nich naprawdę groźny.
BKS Bielsko-Biała – ŁKS Commercecon Łódź 3:1. Gospodyni znów górą w łódzkim meczu
Para 4–5 przyniosła ciekawe starcie, w którym wyżej klasyfikowany ŁKS Commercecon Łódź (5. miejsce) przegrał na wyjeździe z BKS Bielsko-Biała (4.) 1:3 (25:20, 17:25, 20:25, 21:25). Pierwszą partię wygrały łodzianki, ale od drugiego seta Bielsko-Biała przejęła inicjatywę i konsekwentnie budowała przewagę.
Warto zaznaczyć, że BKS i ŁKS w tym sezonie spotkały się dwukrotnie w fazie zasadniczej i obydwa razy górą była Bielsko-Biała – raz 3:2, raz 3:1. Wynik pierwszego meczu play-off wpisuje się więc w sezonowy trend. Rewanż w niedzielę 29 marca w Łodzi – łodzianki będą walczyć o doprowadzenie do trzeciej potyczki.
Rewanże w weekend: wszystko jeszcze możliwe
Po pierwszych meczach trzy serie są wyrównane lub otwarte:
- DevelopRes prowadzi 1:0 z Pałacem i jest bardzo blisko półfinału,
- BKS prowadzi 1:0 z ŁKS – rewanż w Łodzi w niedzielę,
- Budowlani prowadzą 1:0 z Chemikiem – rewanż w Policach w niedzielę,
- Stal Mielec prowadzi 1:0 z UNI Opole – rewanż w sobotę w Mielcu, faworytka serii w opałach.
Najbardziej gorący weekend siatkarski w Polsce zapowiada się właśnie teraz – 28–29 marca wszystkie cztery pary rozgrywają mecze rewanżowe.



