Udostępnij artykuł:

Walka o czołową trójkę ORLEN Basket Ligi wchodzi w decydującą fazę. King Szczecin prowadzi tylko jednym punktem nad Legią Warszawa, a Energa Trefl Sopot depcze im po piętach. Krótka seria wygranych może całkowicie odmienić końcówkę tabeli. W derbach Warszawy Legia pokonała Dziki 95:88 i odzyskała panowanie w stolicy.


Tabela TOP 6: każdy z każdym

Po 24 kolejkach tabela wygląda następująco (stan na 30 marca 2026):

MiejsceDrużynaMeczeZwycięstwa-PorażkiPkt
1.King Szczecin2417-741
2.Legia Warszawa2416-840
3.Energa Trefl Sopot2415-939
4.Śląsk Wrocław2216-638
5.Górnik Wałbrzych2413-1137
6.Dziki Warszawa2413-1137

King Szczecin ma tylko jedno zwycięstwo przewagi nad Legią, a Trefl traci dwa punkty. Do końca sezonu zostało po 6 meczów każdej z czołowych ekip – wszystko rozstrzygnie się w bezpośrednich starciach.


Kto wyrwie się na lidera?

King Szczecin pod wodzą Miguela Cardosę gra stabilnie – wygrali 4 z 5 ostatnich meczów, dzięki świetnej obronie (średnio 78 pkt straconych). Kluczowi: Devon Baulkman (18,5 pkt/m) i Karol Gruszecki. Następny test: z Anwilem we Włocławku.

Legia Warszawa po derbach (95:88 z Dzikimi) wskoczyła na 2. miejsce. Jakub Nizioł (22 pkt w derbach) i Darnell Edge rzucali z zabójczą skutecznością. Wojskowi mają bilans 8-3 u siebie – jeśli wygrają z Treflem Sopoty, przeskoczą Kinga.

Energa Trefl Sopot, mistrz z 2024, wraca do formy: 6 wygranych w 8 meczach. Filip Dylewicz i Aleksander Dziewa dominują pod koszem. Sopocianie grają u siebie z Legią – wygrana da im fotel lidera.

Krótka seria 3-4 wygranych wystarczy, by zmienić wszystko. Śląsk Wrocław czai się 3 punkty za podium – Górnik Wałbrzych i Dziki walczą o play-off z 6. miejsca.


Derby Warszawy: Legia 95:88 Dziki – zwrot Fortuny

W Hali Koło w Warszawie Dziki przegrały z Legią 88:95 w derbach stolicy, które przyciągnęły tłum kibiców obu ekip. To był mecz pełen emocji: Legia prowadziła po pierwszej kwarcie 25:22, po drugiej 56:47, a po trzeciej tylko 67:65. Czwarta kwarta rozstrzygnęła – legioniści rzucili 28 pkt, w tym 3 celne trójki Nizioła.

Boxscore derbów:

  • Legia: Jakub Nizioł 22 pkt, Darnell Edge 18 pkt, Ray Spokes 15 pkt.
  • Dziki: Landrius Horton 16 pkt (tylko 3/14 z gry), Darnell Edge 16 pkt, Rivaldo Soares 15 pkt.

Legia odzyskała panowanie w stolicy po słabszym okresie – to ich 16. zwycięstwo i awans na 2. miejsce. Trener Dziki Wojciech Wieczorek: „Zabrakło skuteczności Hortona, ale gratulacje dla Legii”.


Górny „escape plan” – kto do play-off z TOP 6?

Play-offy z przewagą parkietu dla TOP 6. Dziki Warszawa (6. miejsce) mają bilans 13-11, ale porażka z Legią boli – muszą wygrać z niższymi rywalami, by nie spaść niżej. Górnik Wałbrzych (5.) gra stabilnie, ale ma słabszy bilans wyjazdowy (6-6).

Legia i Dziki walczą o „warszawski prymat” – zwycięstwo w derbach daje Legii psychologiczną przewagę. Trefl i King mają doświadczenie finałowe (walki w 2024/25), ale Legia jest czarnym koniem z młodym składem.

Następne mecze zdecydują: King–Anwil, Legia–Trefl, Dziki–Górnik. Seria 3 wygranych wystrzeli na podium. Sezon kończy się 13 kwietnia – play-offy czekają!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *