We wtorek 6 stycznia polskie kluby wracają do siatkarskiej Ligi Mistrzów. Asseco Resovia Rzeszów podejmie SVG Lüneburg, a Aluron CMC Warta Zawiercie zagra na wyjeździe ze Sportingiem CP. Dla Resovii to spotkanie o pierwsze punkty w grupie D, dla Zawiercia okazja, by umocnić się na 1. miejscu i przerwać ostatnią, niepokojącą serię porażek w PlusLidze.
Resovia – SVG Lüneburg: mecz o pierwsze punkty i powrót do gry
Resovia zaczęła Ligę Mistrzów od porażki 1:3 w polskich derbach z Aluronem CMC Wartą Zawiercie i przez to po pierwszej kolejce zamknęła tabelę grupy D. Lüneburg ma zupełnie inne nastroje, bo wygrał ze Sportingiem 3:1 i jest wiceliderem.
Rzeszowianie dobrze znają rywala. Ponad rok temu mierzyli się z Lüneburgiem w finale Pucharu CEV, który Resovia wygrała, a klub z Niemiec do dziś pamięta, że to Polacy odebrali mu marzenia o trofeum. Teraz scenariusz jest prosty: Resovia nie może pozwolić sobie na drugi cios, bo wtedy walka o awans zrobi się naprawdę nerwowa.
Z drugiej strony, jak zauważa siatka.org, forma Resovii w tym sezonie bywa nierówna, a trudno przewidzieć, jaka wersja zespołu wyjdzie na Podpromie. To spotkanie ma być rozgrywane w Rzeszowie o 18:00, a transmisję zaplanowano w Polsat Sport 1 oraz online w Polsat Box Go i EuroVolley TV.
Sporting – Aluron CMC Warta Zawiercie: świetna okazja, żeby wrócić na zwycięską ścieżkę
Zawiercie w pierwszej kolejce ograło Resovię 3:1 i dzięki temu zaczęło rozgrywki od kompletu punktów. Teraz jedzie do Lizbony, gdzie Sporting będzie grał o pierwsze zwycięstwo w grupie, bo na inaugurację przegrał z Lüneburgiem 1:3.
Siatka.org pisze wprost, że dla podopiecznych Michała Winiarskiego to szansa na przełamanie po ostatnich porażkach i powrót do pewności siebie, zanim sezon w PlusLidze wejdzie w kluczowe tygodnie. Jeśli Zawiercie wygra w Lizbonie, może nie tylko umocnić się na prowadzeniu w grupie D, ale też odskoczyć rywalom punktowo na tyle, że kolejne mecze będzie grało z większym komfortem.
Spotkanie Sporting – Aluron CMC Warta Zawiercie zaplanowano na 20:30, a siatka.org podkreśla, że będzie to pierwsze bezpośrednie starcie tych zespołów.
O co grają dziś polskie drużyny
Resovia gra o restart. Porażka na start z Zawierciem sprawiła, że mecz z Lüneburgiem jest pierwszym prawdziwym sprawdzianem, czy drużyna potrafi od razu odbić się w Europie. Zawiercie gra o potwierdzenie. Wygrana w Rzeszowie dała dobry początek, ale dopiero punkty z wyjazdu do Lizbony mogą ustawić grupę pod nich.
Ten wieczór jest więc prosty do opisania: jeśli Resovia nie wygra u siebie, zacznie się liczenie punktów. Jeśli Zawiercie nie wykorzysta okazji na przełamanie i punkty w Portugalii, grupa zrobi się ciasna, a margines błędu stopnieje do minimum.



