Już w piątek rozpoczynają się półfinały Tauron Ligi. O mistrzostwo powalczą ŁKS Commercecon, PGE Grot Budowlani, Developres Rzeszów i BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. Rywalizacja zapowiada się niezwykle emocjonująco, szczególnie że u faworytów do złota, doszło w ostatnim czasie do sporych zawirowań.

ŁKS Commercecon kontra Budowlani: Derby Łodzi o wszystko

Pierwszy półfinał to prawdziwy hit – derby Łodzi między ŁKS-em Commercecon i PGE Grot Budowlanymi. ŁKS Commercecon, który zajął drugie miejsce w sezonie zasadniczym, dotarł do półfinału dopiero po dramatycznej rywalizacji ze znacznie słabszą Stalą Mielec. Przegrał sensacyjnie pierwszy mecz u siebie, by następnie odrobić straty w Mielcu. Trzeci mecz rozegrany w Łodzi ełkaesianki wygrały 3:0. Ale łatwo nie było…

Największym wstrząsem w ŁKS-ie była niedawna zmiana trenera. Mimo świetnych wyników (przed zmianą drużyna wygrała dziewięć meczów z rzędu) władze klubu zdecydowały się zastąpić Alessandro Chiappiniego byłym reprezentantem Polski, Zbigniewem Bartmanem. Od lutego pełnił funkcję asystenta w sztabie, a prywatnie związany jest z Zuzanną Górecką, przyjmującą ŁKS-u. Hubert Hoffman, prezes i właściciel klubu tłumaczył tę decyzję brakiem energii w grze zespołu, co wydaje się zaskakujące, biorąc pod uwagę wyniki.

Budowlani przeszli przez ćwierćfinał znacznie spokojniej, pokonując Pałac Bydgoszcz w dwóch meczach. W sezonie zasadniczym obie łódzkie drużyny prezentowały podobny poziom – Commercecon zdobył 55 punktów (18 zwycięstw, 4 porażki), a Budowlani 52 punkty (18-4). Pod wodzą Chiappiniego, ŁKS wygrywał z derbowym rywalem. Z Bartmanem u steru przegrał. Jak będzie w piątek?

Developres Rzeszów kontra BKS Bielsko-Biała: bielszczanki mogą zaskoczyć?

W drugim półfinale Developres Rzeszów, zwycięzca sezonu zasadniczego (56 punktów, 20-2), zmierzy się z BKS-em Bostik ZGO Bielsko-Biała, który w drodze do półfinału wyeliminował potrafiącą zaskoczyć Radomkę.

Developres, podobnie jak ŁKS Commercecon, również zmienił trenera w końcówce sezonu. Po rozstaniu z Michalem Maškiem, którego wizja przyszłości zespołu różniła się od koncepcji zarządu klubu, do Rzeszowa powrócił Stephane Antiga. Szkoleniowiec prowadził drużynę w latach 2019-2024. Francuz  ma zapewnić stabilizację w decydującej fazie rozgrywek.

Rzeszowianki w lutym zdobyły Puchar Polski. W finale pokonały ŁKS Commercecon. Teraz są faworytami w starciu z BKS-em Bielsko-Białą. W ćwierćfinale Developres pewnie wyeliminował broniący tytułu Chemik Police.

 Historycznie Developres dominuje w starciach z bielszczankami (20 zwycięstw w 26 meczach), choć trzy z czterech ostatnich spotkań między tymi zespołami kończyły się tie-breakami.

Bielsko-Biała, która zakończyła sezon zasadniczy na czwartym miejscu (47 punktów, 17-5), może być czarnym koniem rozgrywek. Julita Piasecka i Kertu Laak stanowią o sile ofensywnej zespołu, a Julia Nowicka była najlepiej serwującą zawodniczką ligi w sezonie zasadniczym.

Co dalej?

Oba półfinały rozgrywane będą w formacie do dwóch zwycięstw. Pierwsze mecze odbędą się w piątek – ŁKS Commercecon podejmie PGE Grot Budowlanych o 17:30, a DevelopRes zmierzy się z BKS-em Bielsko-Białą o 20:30. Zwycięzcy awansują do finału, który wyłoni mistrza Polski sezonu 2024/2025. Przegrani zmierzą się ze sobą w walce o brązowy medal.

Po latach dominacji Chemika Police, który zdobył 9 z 11 ostatnich tytułów, w tym sezonie na pewno zobaczymy nowego mistrza. Warto przypomnieć, że policzankom, złoto dwa razy odebrał ŁKS. Czy tym razem będzie to Developres, który przegrał pięć ostatnich finałów, czy może któraś z pozostałych drużyn? Odpowiedź poznamy już wkrótce.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *