Drugi meczowy wieczór fazy ligowej Ligi Mistrzów 2025/26 przynosi dziewięć spotkań, w tym dwa wyjątkowe hity: Galatasaray – Liverpool (20.00, Rams Park) oraz Chelsea – Benfica (20.00, Stamford Bridge). Sprawdzamy formę drużyn, przewidywane składy i stawkę każdej potyczki.
Galatasaray – Liverpool (Grupa H, godz. 20.00)
Liverpool jedzie do Stambułu z kompletem punktów po zwycięstwie 3:2 nad Atlético, ale po ligowej wpadce z Crystal Palace Arne Slot nie ma marginesu błędu. Federico Chiesa nie poleciał do Turcji z powodu drobnego urazu, w ataku znów zagra wypożyczony z PSG Hugo Ekitike. Galatasaray odbudowało ligową dominację (7 zwycięstw z rzędu), lecz w 1. kolejce poległo 1:5 z Eintrachtem Frankfurt. Okan Buruk drży o kostkę Victora Osimhena; jeśli Nigeryjczyk nie zdąży, ciężar gry w ataku spadnie na Mauro Icardiego.
- Bilans bezpośredni: 1-2-1.
- Klucz: The Res wygrali 13 z ostatnich 14 meczów grupowych, ale w Turcji nie triumfowali od 2002 roku.
Chelsea – Benfica (Grupa G, 20.00)
Powrót „The Special One” do SW6. José Mourinho prowadzi Benficę od miesiąca i jeszcze nie przegrał, choć lizbończycy zaczęli LM od sensacyjnego 2:3 z Qarabagiem. Chelsea Enzo Mareski przegrała trzy kolejne mecze, a lista kontuzjowanych (Palmer, Colwill, Fofana) rośnie. W bramce Londyńczyków stanie Robert Sánchez, w ataku gości najskuteczniejszy Vangelis Pavlidis (7 goli w sezonie).
- The Blues są niepokonani w 14 domowych meczach grupowych od 2019 roku.
- Benfica nie wygrała w Anglii od ośmiu spotkań.
Atalanta – Club Brugge (Grupa E, 18.45)
Pierwsze wtorkowe starcie. Gian Piero Gasperini ma poważne braki kadrowe: Scamacca, De Ketelaere, Scalvini i Bakker w szpitalu. Belgowie, prowadzeni przez Ronny’ego Deilę, liczą na Chrisa Nunnely’ego i skrzydłowego Tzolisa.
Kairat Ałmaty – Real Madryt (Grupa F, 18.45)
Wyjazd „Królewskich” do Kazachstanu to logistyczne wyzwanie, ale Xabi Alonso rotować nie zamierza. Real wygrał w pierwszej kolejce z Marsylią 2:1, a Jude Bellingham strzelił już sześć goli w sezonie.
Najlepsze kursy na to spotkanie oferuje 22bet. Na to, że w meczu padnie więcej niż pięć goli bukmacher ustalił kurs 3.58.
Atlético – Eintracht (Grupa H, 21.00)
Diego Simeone musi odpowiedzieć na porażkę w Liverpoolu. Niemcy rozbili Galatę 5:1 i przywiozą do Madrytu rozpędzonego Jespera Lindstrøma (hat-trick w 1. kolejce).
Bodø/Glimt – Tottenham (Grupa E, 21.00)
Norwegowie znów liczą na arktyczną niespodziankę, jaką zgotowali Romie trzy sezony temu. Spurs Ange’a Postecoglou są liderem Premier League i jadą po drugi komplet punktów.
Inter – Slavia Praga (Grupa F, 21.00)
Simone Inzaghi może wystawić duet Lautaro – Thuram, bo Slavia słynie z wysokiej linii obrony. Czeski mistrz przyjeżdża bez kontuzjowanego Schranzsa.
Marsylia – Ajax (Grupa D, 21.00)
Gennaro Gattuso odbudował OM pressingiem: cztery mecze bez porażki. Ajax w kryzysie – jeden punkt w pięciu ostatnich występach ligowych.
Pafos – Bayern (Grupa C, 21.00)
Pierwszy mecz monachijczyków na Cyprze w historii. Harry Kane już z 12 golami w Bundeslidze, Pafos z polskim bramkarzem Danielem Bielicą postara się o cud.
Gdzie oglądać?
W Polsce transmisje Ligi Mistrzów na antenach Polsatu Sport Premium. Multiliga od 20.00 pokaże równolegle starcia w Londynie i Stambule.
Co warto wiedzieć przed wieczorem?
- Liverpool, Bayern i Inter mogą dziś zrobić duży krok ku Top 8 – dwie wygrane w systemie ligowym dają komfort przed listopadowym maratonem.
- Chelsea i Benfica grają o pierwsze punkty; porażka którejś z ekip zostawi ją pod kreską barażową.
- Galatasaray jest niepokonane u siebie w europejskich pucharach od ośmiu spotkań (W5, D3), ale Liverpool zdobył Stambuł już w 2005 roku – atmosfera w RAMS Park gwarantowana.
Wieczór zapowiada się pasjonująco: od starcia Mourinho z Chelsea po gorącą atmosferę w Stambule. Początek emocji już o 18.45 – rezerwuj czas oraz pilot, bo Liga Mistrzów w nowym formacie nie wybacza spóźnień.



