Pierwsze dni Australian Open 2026 przyniosły polskim kibicom sporo dobrych wiadomości. W singlu awanse do 2. rundy wywalczyli już m.in. Iga Świątek, Hubert Hurkacz, Magda Linette, Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak, a część Biało-Czerwonych gra też w deblu.
Świątek pewnie, ale presja rośnie z rundy na rundę
Iga Świątek rozpoczęła turniej od zwycięstwa w 1. rundzie nad Yue Yuan. Dla Igi najważniejsze jest teraz utrzymanie rytmu w pierwszym tygodniu, bo jej droga w Melbourne tradycyjnie bywa wymagająca, a turniej dopiero się „rozkręca” w okolicach czwartej rundy.
Linette: ważne przełamanie z rozstawioną rywalką
Magda Linette wygrała w 1. rundzie z rozstawioną Emmą Navarro 3:6, 6:3, 6:3, co jest jednym z mocniejszych polskich wyników na starcie AO. To zwycięstwo ma znaczenie nie tylko sportowe, ale i mentalne – Linette weszła w turniej od odwrócenia meczu, a takie „comebacki” często procentują w kolejnych rundach.
Fręch: najszybsza polska wygrana
Magdalena Fręch zanotowała bardzo pewne zwycięstwo nad Veroniką Erjavec 6:1, 6:1, a polskie media podkreślały, że mecz trwał zaledwie 62 minuty. Taki wynik to sygnał, że Fręch dobrze weszła w turniej pod względem intensywności i koncentracji, co w Melbourne jest kluczowe przy zmiennych warunkach i długim programie dnia.
Hurkacz: cztery sety walki i awans
Hubert Hurkacz wygrał w 1. rundzie z Zizou Bergsem 6:7, 7:6, 6:3, 6:3. Z relacji wynika, że mecz długo był bardzo równy, a kluczowe okazały się tie-breaki i pierwsze przełamanie, które Hurkacz znalazł dopiero w trzecim secie. Wiadomo też, że w 2. rundzie Polak ma zagrać z Amerykaninem Ethanem Quinnem.
Majchrzak: awans po czterosetowym boju
Kamil Majchrzak awansował do 2. rundy po zwycięstwie nad Jacobem Fearnleyem 7:6, 7:5, 3:6, 7:6. W zestawieniach wyników podkreślano, że Polak zamknął mecz w czterech setach, w tym w dwóch tie-breakach, co pokazuje, jak ważne były pojedyncze punkty w końcówkach.
Co dalej i na co patrzeć
W krótkim terminie najważniejsze są dwie rzeczy: czy Polacy utrzymają zdrowie i świeżość (format pięciosetowy u panów), oraz czy uda się unikać „darmowych” strat setów, które w Australian Open potrafią kosztować energię na drugi tydzień. W tle toczą się też mecze deblowe z udziałem Polek i Polaków, a Hurkacz i Linette są wymieniani w relacjach także w kontekście startów w tej rywalizacji.



