Hubert Hurkacz odpadł z Australian Open 2026 po porażce z Ethanem Quinnem w drugiej rundzie 4:6, 6:7(5), 1:6. Młody Amerykanin zagrał bardzo pewnie i nie dał Polakowi szans na odwrócenie meczu. W grze pozostaje Iga Świątek, która zagra w drugiej rundzie z Marie Bouzkovą, oraz Magda Linette, która awansowała do trzeciej rundy.

Hurkacz odpadł – Quinn lepszy we wszystkich elementach

Hubert Hurkacz przegrał z 21-letnim Ethanem Quinnem 4:6, 6:7(5), 1:6 w meczu drugiej rundy. Punto de Break podkreśla, że Quinn grał z autorytetem przez ponad dwie godziny i nie dał Polakowi praktycznie żadnej szansy, szczególnie w trzecim secie, który Quinn wygrał do jednego. To koniec australijskiej przygody Hurkacza, który w pierwszej rundzie musiał walczyć przez cztery sety z Zizou Bergsem i wydawało się, że dopiero „rozkręca” turniej.

Quinn wcześniej bardzo pewnie pokonał w debiucie Tallona Griekspoora 6:2, 6:3, 6:2 i w Melbourne pokazuje się jako zawodnik, który potrafi utrzymać wysoki poziom przez cały mecz. Dla Hurkacza to bolesna porażka, bo sezon 2026 rozpoczął dobrze (m.in. kluczowy udział w zwycięstwie Polski w United Cup), ale w Australian Open zabrakło ostatecznie formy i świeżości na dłuższy dystans.

Magda Linette w trzeciej rundzie – solid performance

Magda Linette awansowała do trzeciej rundy Australian Open po zwycięstwie nad Ann Li 6:3, 6:3. Polka grała bardzo pewnie, szczególnie w końcówkach setów, gdzie dwukrotnie przełamała rywalkę i kontrolowała tempo gry. W trzeciej rundzie Linette zagra z Karoliną Muchovą, rozstawioną z numerem 19, co będzie wymagającym testem, ale Magda w Melbourne pokazuje już teraz, że potrafi grać solidnie i regularnie przez kilka rund.

Magdalena Fręch odpadła – Paolini za mocna

Magdalena Fręch przegrała w drugiej rundzie z ósmą rakietą świata Jasmine Paolini 2:6, 3:6. Włoszka nie dała Polce szans na odwrócenie spotkania i wygrała w 72 minuty, co pokazuje przewagę jakościową w tym meczu. Dla Fręch to i tak dobry start turnieju, bo w pierwszej rundzie zagrała bardzo pewnie, ale na tym etapie zabrakło argumentów przeciwko zawodniczce z absolutnej czołówki.

Świątek w drugiej rundzie – co dalej i z kim

Iga Świątek przeszła pierwszą rundę po zwycięstwie nad Yue Yuan i w drugiej rundzie zagra z Marie Bouzkovą. WTA podaje, że Świątek prowadzi w bilansie bezpośrednich spotkań 2:0 (zwycięstwa w Roland Garros 2024 i w Wuhan 2025), więc teoretycznie to dla niej mecz do wygrania, ale w Australian Open liczy się forma dnia i rytm, a nie tylko statystyki.

Najważniejszy kontekst dla Igi: jeśli wygra z Bouzkovą, będzie to jej 24. kolejny awans do trzeciej rundy Wielkiego Szlema – w erze open żadna zawodniczka nie dotarła do trzeciej rundy w każdym z pierwszych 24 Szlemów dekady. To pokazuje, jak stabilna jest Świątek w pierwszym tygodniu turniejów, ale jednocześnie przypomina, że w Melbourne wciąż czeka ją przełamanie bariery półfinału.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *