Środa 7 stycznia to jeden z tych dni, kiedy Premier League gra w środku tygodnia i praktycznie nie daje oddechu. W 21. kolejce na pierwszy plan wychodzą trzy historie: Manchester City podejmuje Brighton, Manchester United jedzie do Burnley w pierwszym meczu pod wodzą nowego szkoleniowca, a Chelsea gra w derbach z Fulham, już po zmianie trenera.

Manchester City – Brighton: mecz o rytm i spokój

Starcie na Etihad jest ważne z prostego powodu: City w takich tygodniach zwykle „ustawia” sobie resztę miesiąca, a Brighton to rywal, który nie przyjeżdża tylko się bronić. Sky Sports zapowiada ten mecz jako jedno z głównych spotkań środowego bloku, co mówi wszystko o ciężarze gatunkowym.

W praktyce to będzie test cierpliwości. Brighton często potrafi wyciągać faworytów z komfortu, a City musi wygrać, jeśli chce trzymać się czołówki i nie oddawać tempa rywalom.

Burnley – Manchester United: pierwszy mecz pod wodzą Fletchera

Największa zmiana tej kolejki dotyczy Manchesteru United. Sky Sports podkreśla, że wyjazd do Burnley to pierwszy ligowy mecz United pod wodzą tymczasowego trenera Darrena Fletchera. Klub oficjalnie informuje, że to on poprowadzi drużynę na Turf Moor po odejściu Rubena Amorima.

Fletcher w rozmowie z klubowymi mediami przekazał dobre wieści kadrowe. Powiedział, że Bruno Fernandes i Mason Mount trenowali i powinni wrócić do kadry, choć ich minuty mają być zarządzane, bo dopiero wracają do treningu. Dodał też, że to świetna wiadomość, bo Mount był w dobrej formie, a Fernandes jest kapitanem i liderem zespołu.

Po stronie Burnley Scott Parker mówił przed meczem, że Hannibal wrócił z Pucharu Narodów Afryki i trenował, a Lyle Foster ma dolecieć i dopiero wtedy zapadnie decyzja, czy będzie dostępny. To ważne szczególnie w meczu z United, bo beniaminek będzie szukał momentów do pressingu i szybkich ataków, a świeże nazwiska mogą zrobić różnicę.

Fulham – Chelsea: derby i nowy trener, czyli podkręcone emocje

Derby zachodniego Londynu zawsze mają swoje tempo, ale teraz dochodzi dodatkowy czynnik. Sky Sports wskazuje, że Fulham – Chelsea to jeden z głównych meczów środy i jest grany wieczorem w telewizyjnym paśmie. W tle jest też zmiana szkoleniowca w Chelsea, więc to spotkanie będzie oceniane nie tylko przez pryzmat punktów, ale też pierwszych sygnałów, jak zespół reaguje na nowy układ.

W takim meczu zwykle nie ma „ładnych remisów”. Fulham u siebie potrafi być niewygodne, a Chelsea musi punktować, bo w Premier League dwa tygodnie bez zwycięstwa potrafią zrzucić z pucharowych marzeń na ziemię.

Co jeszcze dziś w 21. kolejce

Według rozpiski spotkań na 7 stycznia w 21. kolejce grane są też Crystal Palace – Aston Villa, Brentford – Sunderland, Bournemouth – Tottenham, Everton – Wolverhampton oraz Newcastle – Leeds. Dopełnieniem kolejki będzie mecz Arsenal – Liverpool zaplanowany na 8 stycznia.

Dlaczego ta kolejka jest inna niż zwykle

To środek tygodnia, końcówka intensywnego okresu i moment, gdy wiele drużyn gra na autopilocie, ale tabela nie wybacza potknięć. City ma mecz, w którym musi potwierdzić status faworyta, United wchodzi w nową erę choćby na chwilę, a Chelsea dostaje derby w momencie, gdy każdy patrzy na ławkę trenerską tak samo uważnie jak na murawę.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *