Lid: 22. kolejka PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/2026 przyniosła przełamanie, na które w Warszawie czekano miesiącami. Legia wygrała z Wisłą Płock 2:1, Widzew zremisował bez bramek z Cracovią, a Zagłębie Lubin ograło Lechię 2:0 i namieszało w czołówce.
Wyniki 22. kolejki
Piast – Motor 1:2
Widzew – Cracovia 0:0
Raków – Termalica 1:0
Górnik – Pogoń 0:1
Legia – Wisła Płock 2:1
Arka – GKS Katowice 1:0
Jagiellonia – Radomiak 0:0
Korona – Lech 1:2
Lechia – Zagłębie 0:2
Legia wreszcie odetchnęła. Wisła Płock pokonana 2:1
Legia przerwała fatalną serię i wygrała w lidze po raz pierwszy od blisko pięciu miesięcy. Mecz z Wisłą Płock ułożył jej się idealnie, bo już w 23. minucie debiutujący Rafał Adamski wykorzystał zamieszanie po dośrodkowaniu i dał gospodarzom prowadzenie. Po przerwie Wisła odpowiedziała golem Wiktora Nowaka, ale końcówka należała do Legii, Kacper Chodyna strzelił na 2:1 w 83. minucie i to trafienie okazało się zwycięskie.
To nie był mecz pełen fjerwerków, tylko o przetrwanie i w końcu o wygraną, która ma znaczenie psychologiczne. Legia wreszcie złapała tlen, a Wisła Płock straciła punkty w momencie, gdy walka w czołówce robi się coraz ciaśniejsza.
Widzew – Cracovia 0:0. remis i plusy w defensywie
W Łodzi nie było goli, ale Widzew dopisał punkt w meczu, który miał mało płynności i dużo walki, również przez warunki. Trener Igor Jovićević podkreślał po spotkaniu, że murawa utrudniała grę obu drużynom, a jego zespół potrafił utrzymać agresję i organizację, dzięki czemu rywal nie stworzył konkretnych sytuacji. Widzew szkoleniowiec mówił też o pozytywach, punkt, czyste konto i łącznie cztery punkty w dwóch ostatnich meczach z trudnymi rywalami.
Zawodnicy Widzewa zwracali uwagę na stan boiska i to, że gra w takich warunkach automatycznie zmienia mecz w pojedynek na detale. Dla łodzian to remis, który nie zachwyca, ale w obecnym układzie tabeli ma wartość, bo stabilizuje serię i pozwala oddychać przed kolejnymi tygodniami.
Lechia – Zagłębie 0:2. Goście rozstrzygnęli sprawę szybko
W poniedziałek Zagłębie Lubin wygrało w Gdańsku 2:0, a kluczowe było tempo początku spotkania. Już w 3. minucie trafił Mateusz Grzybek, a w 27. minucie podwyższył Marcel Reguła i jak się okazało, ustalił wynik meczu. Lechia przegrała pierwszy raz w lidze od początku listopada i zakończyła serię siedmiu kolejek bez porażki.
Ten wynik ma duże znaczenie dla czołówki, bo Zagłębie po wygranej awansowało na drugie miejsce w tabeli, przynajmniej na moment, w zależności od układu meczów drużyn z podobnym dorobkiem. Dla Lechii to sygnał ostrzegawczy, że dobra passa nie chroni przed jednym słabszym wejściem w mecz, a w Ekstraklasie takie początki bywają nie do odrobienia.


